Warszawska Legia już myśli o następnym sezonie. Jak informuje Przegląd Sportowy, zespół ze stolicy chce ściągnąć w swoje szeregi Mateusza Klicha.
Klich przed dziewięcioma miesiącami dość niespodziewanie wykupiony został z Cracovii przez VfL Wolfsburg. Młody Polak nie zagrał od tego momentu w ani jednym, oficjalnym meczu pierwszej drużyny. Nic więc dziwnego, że piłkarz myśli o odejściu.
Zainteresowanie wyraziła Legia, która bardzo chętnie wypożyczyłaby zawodnika. Klich nie chce jednak dokonywać gwałtownych ruchów. Czeka na zakończenie rundy, bo wierzy, że wpłynie jeszcze oferta z zaplecza Bundesligi. Na powrót namawia go jednak Franciszek Smuda, który spotkał się z nim niedawno w Wolfsburgu.
– Z Mateuszem odbyliśmy ciekawą rozmowę. Spotkałem się z nim, żeby podtrzymać go na duchu, dodać wiary. Po jego wyjeździe do Niemiec nie wszystko ułożyło się tak, jak sobie zaplanował, co wcale nie znaczy, że trzeba z niego rezygnować. Tacy zawodnicy są przyszłością polskiej piłki, nie można ich zostawić na pastwę losu – mówi Smuda.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.