Legenda Atalanty szczerze o sytuacji Mbappe. „To podstawowy błąd”
W 6. kolejce fazy ligowej Champions League, rewelacyjna Atalanta podejmie Real Madryt. Legenda Orobici, Josip Ilić na łamach Asa stwierdził, że Kylianowi Mbappe trudno będzie na Santiago Bernabeu powtórzyć indywidualne osiągnięcia Cristiano Ronaldo.
Atalanta BC fantastycznie notuje jak na razie kapitalny sezon. Po 15. kolejkach przewodzi w tabeli Serie A, z dwoma punktami przewagi nad SSC Napoli. Z kolei w Lidze Mistrzów, po sześciu seriach spotkań zajmuje piątą pozycję.
W Madrycie o takiej sielankowej atmosferze mogą jednak pomarzyć. Królewscy przegrali już w Champions League trzy spotkania. W dodatku, zamiast o wynikach, wszyscy dyskutują o formie Kyliana Mbappe. Mistrz świata 2018 strzelił co prawda w weekend gola Gironie i na koncie we wszystkich rozgrywkach ma już 11 trafień, ale wciąż nie prezentuje formy z czasów gry w PSG. Była gwiazda klubu z Bergamo, Josip Ilicić ma swoją teorię, dlaczego tak się dzieje.
– Myślę, że to podstawowy błąd. Real ma już zawodnika o podobnej charakterystyce i na podobnej pozycji co Mbappe. Musieli więc go przystosować do gry na środku ataku. I nie radzi tam sobie dobrze. Widać, że za wszelką cenę próbuję grać tam, gdzie normalnie gra Vinicius – stwierdził Słoweniec w rozmowie z „Asem”.
– Jako napastnik bardzo cierpi, gdyż ma na boisku mało miejsca i mało wsparcia. Do tego dochodzi ta gigantyczna presja i oczekiwania. Ludzie oczekiwali, że będzie robił to samo co Cristiano Ronaldo, a to jest niemożliwe. We Francji był bardziej chroniony. W Madrycie, jeśli nie strzelasz goli, jest uważany za nic nie wartego – dodał.
Król na nowo przywdział odświętne szaty, a Sokół wzbił się ponad szczyty [KOMENTARZ]
Jeśli ktoś do tej pory nie rozumiał, na czym polega magia Realu Madryt w Lidze Mistrzów, to po obejrzeniu wczorajszego meczu, chyba już nie trzeba będzie mu tego tłumaczyć.
Znów to zrobili! Bodo/Glimt pewnie wygrywa i jest blisko ćwierćfinału LM!
Norwegowie to absolutna rewelacja tej edycji Ligi Mistrzów. Bodo/Glimt pewnie wygrało ze Sportingiem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i jest bliskie awansu do ćwierćfinału.
Magiczny wieczór na Bernabeu. Fede Valverde zniszczył Manchester City
Estadio Santiago Bernabeu było świadkiem niesamowitego widowiska. Federico Valverde rozegrał fantastyczny mecz i praktycznie w pojedynkę przesądził o zwycięstwie Realu Madryt nad Manchesterem City.