Podopieczni Szymona Grabowskiego byli wyraźnie zdeterminowani, by dopisać do swojego dorobku pierwszy komplet punktów od powrotu do elity. W pierwszej połowie po wyrównanym widowisku utrzymał się bezbramkowy remis. Na bramki trzeba było czekać do drugiej odsłony.
Lechia tuż po przerwie wyszła na prowadzenie. W 48. minucie Tomas Bobcek trafił do siatki. Słowacki napastnik mógł mieć na swoim koncie dublet, jednak na jego nieszczęście został odgwizdany spalony.
Biało-zieloni w dalszej części spotkania skoncentrowali się na bronieniu korzystnego rezultatu. Bezskutecznie. W 76. minucie Vaclav Sejk doprowadził do wyrównania i ustalił końcowy wynik.
Potężna kara dla Goncalo Feio! Komisja Ligi nie miała litości
W ostatnim meczu Radomiaka z Koroną czerwoną kartkę otrzymał trener gospodarzy – Goncalo Feio, który zarzucał korupcję sędziom. Komisja Ligi nie miała litości i wlepiła długie zawieszenie dla Portugalczyka.