Dzisiaj rozpoczęła się faza pucharowa Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu 1/16 finału Anży Machaczkała podejmowała KRC Genk.
Mecz tych dwóch zespołów rozgrywany w Rosji nie zachwycił. Spotkanie 1/16 finału Ligi Europy zakończyło się bezbramkowym remisem i w starciu rewanżowym wszystko jest jeszcze możliwe.
Anży kończyła mecz w dziesiątkę, gdyż w 89. minucie czerwoną kartkę obejrzał Ilya Maksimov.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.