Dość niespodziewanie FC Porto zremisowało tylko 2:2 przed własną publicznością z Eintrachtem Frankfurt w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Ozdobą meczu był gol na 1:0 zdobyty przez Ricardo Quaresmę.
Piłkarz oddał świetny strzał z narożnika pola karnego. Piłka zakręciła rogala, odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Zobaczcie zresztą sami.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.