Spotkanie toczyło się w bardzo niskiej temperaturze, jednak nie przeszkodziło to przybyszom z Hiszpanii w wyjściu na prowadzenie. W 36. minucie pierwszego gola w tym meczu strzelił Iker Muniain. Do końca pierwszej połowy rezultat nie uległ już zmianie.
W drugiej części meczu gospodarze wzięli się do roboty i w 61. minucie doprowadzili do wyrównania. Jon Aurtenetxe sfaulował we własnym polu karnym Felipe Caicedo i arbiter nie wahał się zbyt długo ze wskazaniem na „wapno”. Rzut karny wykorzystał Glushakov i było 1:1.
To jednak nie był koniec emocji w Moskwie. Dziesięć minut później na 2:1 dla Lokomotiwu trafił sam Caicedo. Napastnik rodem z Ekwadoru wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie od Renata Janbajewa i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.