Holenderski zespół w dwumeczu okazał się lepszy od Anży Machaczkała. W rewanżowym spotkaniu było 0:0, ale w pierwszym meczu AZ wygrał 1:0, dzięki czemu awansował do ćwierćfinału Ligi Europy.
W całym dwumeczu kluczowa okazała się 29. minuta pierwszej konfrontacji. Piłkę w polu karnym ręką dotknął Ali Gadżybiekow i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę wykorzystał Aron Johannsson i jak się okazało była to jedyna bramka w 180 minutach rywalizacji.
W drugim spotkaniu goście nie potrafili odrobić tej straty. W samej końcówce drugą żółtą kartką ukarany został Karrlen Mykyrtczian i Anży ostatnie sekundy grała w dziesięciu.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.