W pierwszych trzech meczach 2. kolejki fazy grupowej Ligi Europy komplet punktów zgarnęły zespoły Anży Machaczkała, Interu Mediolan oraz Rubina Kazań. Mecze tych drużyn rozpoczęły się o godzinie 18:00.
Piłkarze Anży długo, bo przez ponad godzinę nie potrafili udokumentować przewagi nad Young Boys. Dopiero w 62. minucie rzut karny na bramkę zamienił były snajper Barcelony i Interu – Samuel Eto’o. Kameruńczyk ponownie trafił do siatki rywala w końcówce spotkania, zapewniając zwycięstwo rosyjskiej drużynie.
Problemów z pokonaniem Neftczi Baku nie miał Interu Mediolan, który jeszcze w pierwszej połowie zdobył trzy bramki, a na listę strzelców wpisali się kolejno Coutinho, Obi oraz Livaja. Na początku drugiej odsłony spotkania honorowego gola dla gospodarzy strzelił Canales, ale jego trafienie to wszystko na było stać zespół Neftczi.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.