Dwa gole w jednym meczu to żaden wyczyn? Dla napastnika może i nie, ale dla obrońcy jest to mały sukces. A jeśli dodać, że defensor jeszcze nigdy nie trafił dwukrotnie w jednym meczu, taki wynik należy docenić. Michael Lamey zasługuje po meczu z Limanovią na słowa uznania.
– Pierwszy raz w mojej karierze strzeliłem dwa gole w jednym spotkaniu. i to oba głową! Jestem w gazie! Mam nadzieję, że na tym nie poprzestanę – powiedział zawodnik Wisły.
Nie zawsze Lamey grał tak koncertowo. Piłkarz przyznał, że czuje się lepiej niż kilka tygodni temu. – Moja forma idzie w górę. Ale to była kwestia czasu. wróciłem po kontuzji i w końcu doszedłem do dobrej dyspozycji – dodał.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Wisła Kraków
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.