Espanyol Barcelona wygrał z Deportivo La Coruna 2:0 w niedzielnym spotkaniu 28. kolejki hiszpańskiej La Liga. Cenne zwycięstwo odniosła także ostatnia w tabeli Malaga, która pokonała Real Sociedad.
O wygranej Espanyolu przesądziły gole zdobyte w drugiej połowie przez Ivana Alonso i Joana Verdu. W takim samych rozmiarach Malaga rozprawiła się także z Realem Sociedad, a dzięki temu zmniejszyła startę do największych rywali w walce o utrzymanie. Trzy punkty zapewnili podopiecznym Manuela Pellegriniego Duda i Jose Rondon.
Zwycięstwo na własnym stadionie wywalczyła również Osasuna Pampeluna, która 3:1 pokonała Racing Santander. Remisem 1:1 zakończyło się z kolei starcie Levante z Realem Mallorca.
Taki sam wynik osiągnął na El Madrigal Sporting Gijon, który podzielił się punktami z Villarrealem. W 29. minucie prowadzenie dał podopiecznym Juana Garrido Giuseppe Rossi, ale remis dla gości w samej końcówce uratował Diego Castro, który skutecznie wykonał rzut karny.
W najciekawszym z niedzielnych meczów punkty straciła liderująca w tabeli Barcelona. „Duma Katalonii” zremisowała na wyjeździe z Sevillą 1:1.
W pierwszej połowie podopieczni Josepa Guardioli wypracowali sobie ogromną przewagę, ale udokumentowali ją jedynie golem wprowadzonego na boisko za Pedro Bojana Krkicia. Po przerwie ekipa z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan zaprezentowała się jednak o wiele lepiej, a dobrą grę przypieczętowała trafieniem Jesusa Navasa, który strzałem głową na gola zamienił podanie od Alvaro Negredo.
Po tej kolejce Barcelona będzie miała pięć punktów przewagi nad goniącym ją w tabeli Realem Madryt. Trzecie miejsce nadal zajmuje Valencia.
***
Espanyol Barcelona – Deportivo La Coruna 2:0 (0:0)
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.