W sobotnim meczu 33. kolejki Primera Division występujący w mocno rezerwowym składzie Real Madryt pokonał na wyjeździe 6:3 Valencię.
Królewscy wrócili po kilku dniach na Estadio Mestalla, na którym to obiekcie niedawno świętowali zdobycie Pucharu Króla po pokonaniu Barcelony. Tym razem stadion lokalnej Valencii znów okazał się być szczęśliwy dla podopiecznych Jose Mourinho.
Real rozpoczął spotkanie w mocno eksperymentalnym składzie. Mourinho dał odpocząć kilku zawodnikom przed ważnymi spotkaniami w Lidze Mistrzów przeciwko Dumie Katalonii. W wyjściowej jedenastce Los Blancos pojawili się m. in. Gonzalo Higuain, autor trzech goli i dwóch asyst w starciu przeciwko Nietoperzom, Kaka, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i dwa razy asystował oraz Karim Benzema, strzelec bramki otwierającej wynik meczu.
Valencia po bardzo słabej pierwszej części gry, po której przegrywała aż 0:4, w drugiej odsłonie przebudziła się i zaaplikowała rywalowi trzy gole. Kolejną bramkę w La Liga zdobył Roberto Soldado, a dwie asysty zanotował Juan Manuel Mata, obaj to byli piłkarze Realu Madryt. Ostatecznie Królewscy pokonali Los Ches 6:3 i zmniejszyli, choć na chwilę, przewagę Barcelony w ligowej tabeli do pięciu punktów.
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.
Barcelona zniszczona w Madrycie! Atletico pewnie wygrywa w Pucharze Króla
FC Barcelona poległa w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla. Atletico Madryt dzięki znakomitej pierwszej połowie wypracowało potężną zaliczkę przed rewanżem.