Athletic
Bilbao zaliczył czwarty z rzędu ligowy mecz bez zwycięstwa. W
niedzielnym spotkaniu 12. kolejki Primera Division drużyna
prowadzona przez trenera Cuco Zigandę na swoim stadionie zremisowała
1:1 z Villarrealem.
Goście
mogli wyjść na prowadzenie na Estadio San Mames w 20. minucie gry.
Sędzia uznał wówczas, że Ander Iturraspe w polu karnym gospodarzy
faulował Jaume Costę. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki
podszedł Manuel Trigueros, jednak bramkarz Kepa Arrizabalaga
świetnie wyczuł intencje pomocnika Villarrealu.
Trigueros
zdołał szybko zrehabilitować się za zmarnowany rzut karny. W 28.
minucie gry 26-letni zawodnik zdobył bramkę dla drużyny gości,
posyłając płaski strzał z szesnastego metra. Asystę przy tym
trafieniu zanotował Mario Gaspar.
Kibice
Athletiku długo czekali na wyrównującego gola. W końcu gospodarze
doprowadzili do remisu, a stało się to w 77. minucie gry. Bramkę
na wagę punktu zdobył doświadczony Aritz Aduriz, który świetnie
uderzył piłkę głową po precyzyjnym dośrodkowaniu obrońcy Mikela
Balenziagi.
W
rozegranym wcześniej innym meczu 12. kolejki ligi hiszpańskiej UD
Las Palmas przed własną publicznością doznało porażki 0:2 z
Levante.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.