W pierwszych dwóch meczach 31. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy przewidywane zwycięstwa odniosły drużyny zajmujące dwie pierwsze pozycje w tabeli. Dzięki temu Barcelona nadal ma osiem punktów przewagi nad Realem Madryt. W ostatnim sobotnim meczu Mallorca zremisowała z Sevillą 2:2.
Najpierw na boisko wyszli „Królewscy”, którzy musieli zmierzyć się z zawsze niewygodnym Athletikiem Bilbao. Tym razem poszło nadspodziewanie łatwo, mimo że Jose Mourinho dał odpocząć wielu kluczowym piłkarzom, z Cristiano Ronaldo na czele. Tym razem pierwszoplanowe role odegrali Di Maria i Kaka. Ten pierwszy był dwukrotnie faulowany w polu karnym, a drugi dwa razy pokonał Gorkę Iraizoza.
Zwycięstwo Realu na niewiele się jednak zdało, gdyż dwie godziny później kolejne trzy punkty do swojego konta dopisała Barcelona. „Duma Katalonii” długo się jednak męczyła z zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Almerią. Co więcej, goście w 50. minucie sensacyjnie objęli prowadzenie. Po wzorowo przeprowadzonej kontrze do siatki trafił Corona. Radość Andaluzyjczyków trwała jednak krótko, gdyż zaledwie trzy minuty później z rzutu karnego wyrównał Lionel Messi. Później bramkę dołożył Thiago Alcantara, a samej końcówce jeszcze raz trafił Argentyńczyk.
W ostatnim sobotnim meczu Mallorca i Sevilla podzieliły się punktami. Remis nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn, gdyż obie walczą o start w Lidze Europejskiej. W lepszej sytuacji jest ekipa z Andaluzji, gdyż zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 46 punktów.
Lewandowski trafi do tego klubu? „Pracujemy nad tym transferem”
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski od dłuższego czasu jest kuszony przez Chicago Fire. Na temat potencjalnego transferu 37-latka wypowiedział się szkoleniowiec klubu z MLS, Gregg Berhalter.
Christian Eriksen osunął się na boisko. Mecz Danii z Ukrainą został przerwany
Podczas meczu Dania – Ukraina doszło do scen, które natychmiast przypomniały kibicom wydarzenia sprzed kilku lat. W centrum uwagi znalazł się Christian Eriksen.
Oficjalnie: Były pomocnik Zagłębia zostaje w Belgii! Klub zdecydował się na wykup
OH Leuven poinformował o pozostaniu Łukasza Łakomego do 2029 roku. Były piłkarz Legii czy Zagłębia definitywnie rozstaje się z Young Boys i nadal będzie reprezentować barwy belgijskiego klubu.