Duża afera w angielskim futbolu. Kyle Walker apelował do kibiców o rozwagę w czasie pandemii koronawirusa. Niestety, sam nie potrafił się dostosować do wypowiedzianych przez siebie słów.
Całkiem niedawno reprezentant Anglii na swoich social media apelował o pełną rozwagę w trakcie pandemii koronawirusa i nawoływał kibiców, aby ci zostali w domach i stosowali się do zaleceń władz. Zachowanie jak najbardziej zasługujące na pochwałę, jednak nie to, co wydarzyło się kilkanaście godzin po opublikowaniu apelu. Według informacji „The Sun”, Walker wraz ze swoim kolegą urządził małą imprezę w towarzystwie prostytutek. Zawodnik nie opuścił swojego miejsca zamieszkania, jednak afera odbiła się ogromnym echem w Anglii.
Brytyjscy dziennikarze kontaktowali się z jedną z pań, które były obecne w domu Walkera. Przyznała, że piłkarz nie zachowuje się odpowiedzialnie, jednocześnie pouczając resztę o odpowiedzialność. Stwierdziła, że zaprasza nieznajome mu kobiety do swojego mieszkania, płacąc im za odbyty stosunek.
Piłkarz szybko odpowiedział na informację prasy, przyznając się do winy. – Powinienem jako piłkarz być wzorem do naśladowania. Przepraszam za swoje złe wybory. Przepraszam bliskich, przyjaciół, kibiców i wszystkich dotkniętych moim zachowaniem – napisał Walker na swoich mediach społecznościowych.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.