Bramkarz Manchesteru United, Tomasz Kuszczak w wywiadzie udzielonym „Manchester Evening News” przyznał, że ma nadzieję, iż niedługo zostanie numerem jeden w bramce „Czerwonych Diabłów”. Jeśli to mu się nie uda, odejdzie z Old Trafford.
– Nie chcę zabrzmieć arogancko, ale uważam, że jestem wystarczająco dobry, by zająć miejsce Edwina. Rozmawiałem o tym z menadżerem i powiedział mi, że wszystko wyjaśni się po sezonie. Jeśli klub zdecyduje, że nie da mi koszulki z numerem jeden, zacznę rozglądać się za nowym pracodawcą – powiedział Polak.
– Dlaczego nie opuściłem United i godzę się z rolą rezerwowego? – zapytał retorycznie Kuszczak. – Po prostu wierzę w to, że cierpliwość popłaca. Czekam na swoją szansę i w żadnym wypadku nie czuję się gorszy od van der Sara. Nie jestem tu nowy i myślę, że sir Alex powinien wziąć to pod uwagę przy wybieraniu nowego numeru 1 – podsumował.
To może być przewagą reprezentacji Polski. „Nie zna swojego zespołu pod wieloma aspektami”
Na konferencji prasowej przed finałem baraży o awans do MŚ selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zwrócił uwagę, że Graham Potter poprowadził szwedzką kadrę dopiero w trzech spotkaniach.
Urban o Zalewskim. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Nicola Zalewski nie zagrał w spotkaniu z Albanią z powodu zawieszenia za kartki, ale w jutrzejszej konfrontacji ze Szwecją na pewno zobaczymy go na murawie.