Reprezentacja Polski mierzy się aktualnie z Holandią w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2026 roku. Ranga spotkania w połączeniu z dobrą formą naszej kadry i coraz lepszej atmosfery wokół niej przyciągnęła na Stadion Narodowy w Warszawie tłumy kibiców.
Niestety, sporej części z nich nie dane było rozsiąść się na trybunach przed startem meczu. Podczas gdy Maurizio Mariani, sędzia główny spotkania, rozpoczął je, pod obiektem wciąż znajdowało się wielu kibiców.
Według informacji napływających bezpośrednio spod Narodowego, niektórzy zostali zatrzymani z powodu szczegółowych kontroli, innych przed wejściem na teren obiektu powstrzymały błędnie otrzymane dane na bilecie. Spora część kibiców pojawiła się pod stadionem na ostatnią chwilę, co również skomplikowało sprawne wejście na trybuny.