Przejdź do treści
Kto zostanie piłkarzem roku w Anglii?

Ligi w Europie Premier League

Kto zostanie piłkarzem roku w Anglii?

Sezon 2020-21 zbliża się do końca. Przed nami czas ostatecznych rozstrzygnięć, ale już teraz możemy pokusić się o wskazanie kandydatów do miana najlepszego piłkarza angielskiej Premier League.

GRZEGORZ GARBACIK


Na Wyspach rozdaje się kilka nagród dla najlepszych z najlepszych. Pierwsza jest przyznawana przez Stowarzyszenie Profesjonalnych Piłkarzy (PFA) i jest uważana za najbardziej prestiżową. Nic dziwnego, skoro triumfator jest wybierany przez kolegów i rywali z boiska. Własny plebiscyt ma również Stowarzyszenie Dziennikarzy Piłkarskich (FWA), w którym zrzeszonych jest ponad 400 osób, zawodowo zajmujących się futbolem. Zdarzały się lata, w których werdykty obu kapituł się nie pokrywały i niewykluczone, że będzie tak również w obecnym sezonie.

NIEMIECKI RENESANS

Wystarczy rzut oka na tabelę i formę drużyn na dystansie kilku ostatnich miesięcy, by dojść do oczywistego wniosku – Pep Guardiola uporał się z problemami z początku rozgrywek, dostosował styl gry Manchesteru City do nowych realiów i odjechał reszcie stawki. Spośród osiemnastu rozegranych przed obecną przerwą reprezentacyjną meczów ligowych, zespół hiszpańskiego magika wygrał siedemnaście i doznał jednej porażki. Ta była co prawda dość prestiżowa, bo poniesiona w derbach z Manchesterem United, ale jej konsekwencje dla układu sił w tabeli były znikome.

Skoro więc banda z Etihad Stadium odskoczyła tak wyraźnie od reszty stawki, w jej szeregach należy w pierwszej kolejności szukać mocnych kandydatów do miana Piłkarza Roku. Jeszcze w ubiegłym sezonie, czy dwa lata temu, na wąskiej liście faworytów znalazłyby się nazwiska Sergio Aguero czy Raheema Sterlinga, jednak tym razem pozostają oni w cieniu kolegów. Jednym z nich jest bez dwóch zdań Ilkay Guendogan, który na tak zaawansowanym etapie zmagań jest najlepszym strzelcem drużyny. Jego gwiazda rozbłysnęła na dobre na początku tego roku, kiedy kontuzji nabawił się Kevin De Bruyne. Z konieczności Niemiec został przesunięty nieco wyżej w układance Guardioli i dzięki temu przypomniał sobie najlepsze momenty z czasów gry w Borussii Dortmund. – To jeden z najbardziej inteligentnych graczy, z którymi miałem okazję pracować. Ma niesamowitą wizję i naturalną zdolność strzelania goli – komplementował go menedżer City po wygranej z Borussią M’Gladbach w Lidze Mistrzów.

Od początku stycznia 30-latek strzelił aż dwanaście ze swoich szesnastu bramek, a do tego zapisał na koncie dwie asysty. Biorąc pod uwagę tylko ten odcinek sezonu, Guendogan zdobył więcej goli niż Harry Kane, Mohamed Salah i Bruno Fernandes. – Przesunięcie na pozycję, na której operował Kevin, to była dla mnie nowość, poczułem się nieco dziwnie. Nie jestem gościem, który lubi być w centrum uwagi, ale jakoś sobie z tym poradziłem – uśmiechał się Niemiec podczas wywiadu dla Sky Sports.

NASTĘPCA KAPITANA

Guendogan wydaje się być naturalnym kandydatem do zgarnięcia pełnej puli na koniec sezonu. Gdyby jednak wskazać jednego z klubowych kolegów Niemca, będącego w stanie zagrodzić mu drogę, którą ten kroczy po zaszczytny laur, to kimś takim jest Ruben Dias.

Kiedy w 2019 gruchnęła wiadomość, że Vincent Kompany kończy przygodę z Manchesterem, zastanawiano się, czy Guardioli uda się znaleźć kogoś pokroju Belga. Kogoś, kto wniesie do zespołu nie tylko jakość piłkarską, ale również cechy przywódcze. Kimś takim nie mógł być Nicolas Otamendi, a chociaż wydano na niego krocie, trudno było oczekiwać, by rolę Kompany’ego przejął John Stones. Docelowo nowym liderem formacji obronnej miał zostać Aymeric Laporte i kto wie, czy tak by się nie stało, gdyby nie poważna kontuzja, której doznał we wrześniu 2019 roku, a która wyeliminowała go z gry na wiele miesięcy. Guardiola musiał więc szukać nowych rozwiązań i znalazł – własnego Virgila van Dijka.

Kiedy wydaje się na piłkarza 62 miliony funtów, należy oczekiwać, że jest to ruch ze wszech miar przemyślany. Kibice City przecierali jednak oczy ze zdziwienia, kiedy taka właśnie kwota powędrowała na konto Benfiki Lizbona za Rubena Diasa. Jego transfer był finalizowany bardzo długo, a debiut Portugalczyka w pierwszym zespole przypadł w czasie, kiedy obrona The Citizens znajdowała się na celowniku. Dias nie potrzebował jednak czasu na aklimatyzację, a kiedy już wszedł do składu, miejsca w podstawowej jedenastce nie oddał.

Od początku sezonu 23-latek rozegrał 41 meczów, z czego w aż 24 przypadkach City z nim jako centralną postacią obrony potrafiło zachować czyste konto. Blok defensywny, który nie przystawał do ekipy, zamierzającej walczyć o najwyższe zaszczyty, zamienił się w jeden z najtrudniejszych do przebicia murów nie tylko w Premier League, ale także całej Europie. – Presja? W ogóle jej nie odczuwam. Nikt poza mną samym nie może mi jej narzucić – mówił Dias. – Wiem, że ludzie porównują mnie do Vincenta, ale kogoś takiego nie da nie zastąpić. Wystarczy spojrzeć na to, ile osiągnął i jak duży miał wpływ na drużynę.

W POGONI ZA REKORDEM

Wychodząc poza ramy Etihad Stadium, rozjeżdżamy się po Anglii, gdzie znajdziemy kilku innych zawodników, którzy mają apetyty na świętowanie tytułu Piłkarza Roku. Jednym z nich jest Harry Kane. Napastnik Tottenhamu słynął do tej pory głównie ze strzeleckich popisów i z każdym kolejnym sezonem – o ile nie zmaga się z problemami natury zdrowotnej – zbliża się do rekordu Alana Shearera, który zdobył 260 ligowych goli w trakcie kariery. Kane ma ich dokładnie sto mniej, ale przed nim jeszcze sporo sezonów. W tym wciąż trwającym Anglik dopisał już na konto siedemnaście goli, jednak Jose Mourinho zdołał wydobyć z niego także inne walory. Kane bierze na barki ciężar gry i kiedy jest najbardziej potrzebny, z reguły nie zawodzi. Portugalski menedżer chciał jednak, by ten podczas swoich występów był wieloformatowy i ewoluował.


27-latek stał się na murawie większym altruistą i tylko w Premier League dorzucił aż trzynaście asyst, co oznacza, że wciąż może wyrównać osiągnięcie Thierry’ego Henry’ego, który jest jedynym zawodnikiem w historii organizacji, któremu udało się złamać barierę dwudziestu goli i asyst w jednych rozgrywkach. Gdyby udało mu się tego dokonać, jego kandydatura do nagrody Piłkarza Roku powinna być rozpatrywana bardzo poważnie. – Nie będzie to zbyt dużym nadużyciem, jeśli powiem, że znajduję się w najlepszej formie w karierze – mówił Kane w rozmowie z BT Sport. Znakomita dyspozycja Anglika, a także jego współpraca z Sonem dały Tottenhamowi awans na szczyt tabeli i jeszcze jesienią ubiegłego roku snuto domysły, że londyńczycy mogą powalczyć nawet o tytuł. Dziś ich celem jest awans do Ligi Mistrzów, ale nawet z Anglikiem w morderczej formie może o spełnienie tego celu być bardzo trudno.

UZALEŻNIENIE

Mniej obaw o zdobycie biletu do europejskiej elity mają na Old Trafford – Manchester United to najpoważniejszy kandydat do wicemistrzostwa kraju. Ustabilizowanie formy i zajęcia przyczółka tuż za plecami dominatora nie byłoby z kolei możliwe, gdyby nie dyspozycja Bruno Fernandesa, który mimo zaledwie kilkunastu miesięcy spędzonych w klubie zdążył zapracować na miano jednego z najlepszych transferów w historii Czerwonych Diabłów.

Od przeprowadzki z Lizbony w styczniu ubiegłego roku Portugalczyk wystąpił w 67 meczach dla Manchesteru. W tym czasie zdobył 35 bramek i zaliczył 21 decydujących podań przy trafieniach kolegów. Tylko w tym sezonie uzbierał w Premier League odpowiednio 16 bramek i 10 asyst.

– Manchester United dawno nie miał zawodnika tego formatu. Lidera w najbardziej realnym znaczeniu tego słowa – komentował były obrońca Czerwonych Diabłów, a obecnie ekspert telewizji Sky, Gary Neville. – Oczywiście w drużynie jest wielu bardzo dobrych piłkarzy, ale Fernandes daje coś ekstra. Jego pojawienie się w zespole zmieniło wszystko.

Problem w tym, że taka sytuacja ma dwie strony. Mający swój dzień Fernandes jest w stanie niemal w pojedynkę przesądzić o losach meczu. Jeśli jednak przytrafi mu się gorszy moment, dobrze naoliwiona maszyna zaczyna przypominać mocno zatarty silnik. – Uzależnienie od Bruno rodzi dość spore problemy. Gdy go nie ma na boisku, albo po prostu wstanie z łóżka lewą nogą, zespół nie potrafi się odnaleźć – kontynuował Neville. Tych dobrych lub wręcz wybitnych spotkań Portugalczyk miał zdecydowanie więcej, czego najlepszym dowodem są jego liczby i miejsce United w tabeli.

GRUPA POŚCIGOWA

W walce o miano Piłkarza Roku ostatniego słowa nie powiedział jeszcze Kevin De Bruyne, który był przez dłuższy czas kontuzjowany, a jego znakomita gra i świetne liczby mogły już na tyle spowszednieć, że nie robią na obserwatorach wielkiego wrażenia. Różnica polega na tym, że kilku jego kolegów z ekipy Obywateli wskoczyło na ten sam poziom, a akcenty w Manchesterze zaczęły rozkładać się szerzej. Bilans 7 goli i 16 asyst wciąż jednak budzi respekt, szczególnie jeśli odliczymy pięć spotkań z przełomu stycznia i lutego, które Belg opuścił z powodu kontuzji. Gdyby udało mu się zgarnąć nagrodę PFA, byłby to pierwszy przypadek od czasów Cristiano Ronaldo, gdy ten sam piłkarz triumfował w dwóch kolejnych sezonach.

Kandydatura Jacka Grealisha byłaby rozpatrywana nieco poważniej, ale przytrafił mu się uraz – był w stanie wynieść na dużo wyższy poziom zespół, który podczas ubiegłej kampanii rzutem na taśmę utrzymał się w elicie. Aston Villa to jedna z rewelacji rozgrywek, a nie byłoby to możliwe bez liczb (6+12) i przywódczego wpływu 25-letniego Anglika na drużynę. – Kiedy Jack jest na boisku, zespół zawsze zyskuje na jakości. Dużo widzi, potrafi przyspieszyć i otworzyć grę. To ogromna wartość – stwierdził Dean Smith, menedżer The Villans, który od momentu, kiedy jego talizman doznał kontuzji, poprowadził zespół do zaledwie jednego ligowego zwycięstwa.

Na tym lista możliwych pretendentów do najważniejszych nagród indywidualnych w Anglii właściwie się kończy. Son Hueng-min, Jamie Vardy oraz Mohamed Salah nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, ale tylko niesamowity finisz sezonu mógłby sprawić, by włączyli się na ostatniej prostej do walki o laury.


TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 13/2021)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 17/2026

Nr 17/2026

Ligi w Europie Premier League

Mychajło Mudryk oficjalnie zawieszony za doping! Drakońska kara!

Mychajło Mudryk został uznany za winnego za ws. naruszenie przepisów antydopingowych. Ukraiński piłkarz otrzymał drakońską karę.

Chelsea v FC Noah Europa Conference League 07/11/2024. Mykhaylo Mudryk of Chelsea during the Europa Conference League match between Chelsea and FC Noah at Stamford Bridge, London, England on 7 November 2024. London Stamford Bridge Greater London England Editorial use only , Copyright: xPaulxPhelanx PSI-20777-0048
2024.11.07 Londyn
pilka nozna liga konferencji europy
Chelsea - FC Noah
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Here we go! Gwiazda Premier League przedłużyła umowę z klubem

Pomocnik klubu ze ścisłej czołówki Premier League podpisał nowy kontrakt. Sprawdź, o kim mowa!

Bruno Fernandes of Manchester United speaks to Kobbie Mainoo of Manchester United during the Premier League match Manchester United vs Crystal Palace at Old Trafford, Manchester, United Kingdom on 01 March 2026

(Photo by Mark Cosgrove/News Images) in Manchester, United Kingdom on 3/1/2026. (Photo by Mark Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2026.03.01 Manchester
pilka nozna liga angielska
Manchester United - Crystal Palace

Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Trzech faworytów do objęcia Chelsea! Finalnej decyzji wciąż jednak nie ma

Londyńczycy są coraz bliżej wytypowania nowego trenera. Jednym z faworytów do przejęcia The Blues jes Xabi Alonso.

Chelsea v Manchester United, ManU Premier League Chelsea Stadium during the Premier League match between Chelsea and Manchester United at Stamford Bridge, London, UK on 18 April 2026. Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xNigelxKeenex PSI-24104-0024
2026.04.18 Londyn
pilka nozna , liga angielska
Chelsea Londyn - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Tak Manchester City awansował do finału FA Cup! Cudowny gol [WIDEO]

Manchester City pierwszym finalistą tej edycji Pucharu Anglii. Obywatele wygrali 2:1 z Southampton, a pięknego gola zdobył Nico Gonzalez.

Tak Manchester City awansował do finału FA Cup! Cudowny gol [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Mohamed Salah wypada z gry! Nie zagra już w meczu Liverpoolu?

Pilne doniesienia dla sympatyków Liverpoolu! Chodzi o kontuzję Mohameda Salaha.

Liverpool, England, 17th September 2025. Mohamed Salah of Liverpool during the Liverpool vs Atletico Madrid UEFA Champions League match at Anfield, Liverpool. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_156_JB_LIV_ATM SPI-4140-0156
2025.09.17 Liverpool
pilka nozna , liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej