Grzegorz Krychowiak dołączył do zespołu Legii Warszawa i trenuje razem ze stołeczną drużyną. Tym samym reprezentant Polski szlifuje formę na mundial.
O współpracy Grzegorza Krychowiaka z Legią Warszawa jako piersi informowaliśmy kilkanaście dni temu. Reprezentant Polski dołączył do stołecznej drużyny i będzie brał udział w treningach zespołowych, przygotowując się tym samym do mistrzostw świata, który za niecały miesiąc odbędą się w Katarze.
Liga w Arabii Saudyjskiej dobiegła końca i treningi póki co nie są już prowadzone w zespole Asz-Szabab Rijad. Krychowiak nie chciał lecieć na mundial nieprzygotowany bez rytmu treningowego, zatem podjął decyzję o tymczasowym dołączeniu do Legii Warszawa.
Warto podkreślić, że Krychowiak nie będzie występował w meczach Ekstraklasy i Pucharu Polski. Obecność byłego gracza Sevilli i PSG ogranicza się tylko i wyłącznie do treningów.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.