Krótko trwało bezrobocie Felixa Magatha. Niemiecki trener został w środę zwolniony z Schalke 04 Gelsenkrichen, a w piątek został przedstawiony jako nowy szkoleniowiec VfL Wolfsburg.
Dla 57-letniego szkoleniowca jest to powrót do drużyny „Wilków”, z którą w 2009 roku sięgnął po mistrzostwo Niemiec. Teraz Wolfsburg jest w dużo gorszej sytuacji, gdyż na osiem kolejek przed końcem zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Ekipa z Volkswagen Areny rozpoczęła ten sezon pod wodzą Steve’a McClarena, ale były selekcjoner reprezentacji Anglii nie radził sobie najlepiej i po lutowej porażce z Hannoverem został zwolniony.
Tymczasowym opiekunem Wolfsburga został Pierre Litbarski, ale zdołał powieść drużynę do tylko jednego zwycięstwa w lidze. Gdy władzom „Wilków” w oczy zajrzało widmo spadku, zaczęły rozglądać się za nowym trenerem. Długo szukać nie musiały, gdyż akurat pracę stracił Magath, który poprowadził Wolfsburga do największego sukcesu w historii. Teraz przyjdzie mu zmierzyć się z własną legendą.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.