Kownacki znów zagra w Polsce?! Widzew idzie grubo!
Ruchy, jakich tego lata dokonuje Widzew Łódź, działają na wyobraźnię. Do drużyny prowadzonej przez Żeljko Sopicia dołączyło już dziewięciu nowych graczy, w tym m.in. Mariusz Fornalczyk czy Samuel Akere.
Dyrektor sportowy Widzewa, Mindaugas Nikolicius, się nie zatrzymuje, mając do dyspozycji duże pieniądze zagwarantowane przez nowego właściciela klubu– biznesmena Roberta Dobrzyckiego. Zdaniem dziennikarza portalu „Goal.pl”, Piotra Koźmińskiego, łodzianie chcieliby sięgnąć po Dawida Kownackiego.
W minionym sezonie siedmiokrotny reprezentant Polski był wypożyczony z Werderu Brema do występującej w 2. Bundeslidze Fortuny Duesseldorf. Na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech Kownacki zaliczył 29 występów, strzelając trzynaście goli i notując pięć asyst.
Nikolicius i spółka biorą pod uwagę wypożyczenie 28-latka z Werderu Brema. Sęk jednak w tym, że ostatnio kontuzji doznał podstawowy napastnik zielono-białych, Marvin Ducksch, przez co włodarze niemieckiego klubu niezbyt chętnie spoglądają na możliwość wypożyczenia Kownackiego. Aby sprowadzić Polaka na zasadzie transferu definitywnego, trzeba natomiast zapłacić ponad trzy miliony euro. Tyle RTS na pewno nie wyda, jednak niewykluczone, że działacze będą trzymali rękę na pulsie, aby postarać się o ten transfer w dalszej części okna transferowego. (FT)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
11 lipca, 2025 22:51
Kownacki prędzej przyjdzie do Lecha niż do Widzewa
Bartosz Nowak: Jeśli dostanę powołanie, będę najszczęśliwszy na świecie [ROZMOWA]
Bartosz Nowak jest jednym z najlepszych piłkarzy tego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Pomocnik GKS Katowice imponuje formą, dokłada fantastyczne liczby i sprawił, że Katowiczanie dzisiaj są w górnej części tabeli. Jego nazwisko pojawia się także w kontekście powołań na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski.
Attila Szalai: Arda Guler? Od razu było widać, że czeka go świetlana przyszłość [WYWIAD]
W Fenerbahce dzielił szatnię między innymi z Mesutem Oezilem, Ardą Gulerem czy Min-jae Kimem, ma za sobą epizod w Bundeslidze i ponad 50 występów w reprezentacji Węgier. Nieczęsto zdarza się, aby piłkarze z takim CV, będący w sile wieku, decydowali się na kontynuowanie kariery na polskich boiskach.
Kownacki prędzej przyjdzie do Lecha niż do Widzewa
Ty też