W meczu ostatniej kolejki PKO BP Ekstraklasy Widzew Łódź bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Arką Gdynia i nie poprawił swojej sytuacji w tabeli. Drużyna z Łodzi wciąż znajduje się w strefie spadkowej – obecnie zajmuje przedostatnie miejsce.
Spotkanie wzbudziło sporo kontrowersji, a klub miał zastrzeżenia do pracy sędziego Damiana Sylwestrzaka. Widzew złożył odwołanie od żółtej kartki pokazanej Lukasowi Leragerowi.
Komisja Ligi przychyliła się do protestu łódzkiego klubu. Oznacza to, że kara dla pomocnika została anulowana i uznana za niebyłą.
Sytuacja sportowa Widzewa pozostaje jednak bardzo trudna. Jeśli zespół chce utrzymać się w Ekstraklasie, musi zacząć regularnie punktować. Zadanie nie będzie łatwe – w kolejnym meczu zmierzy się z Górnikiem Zabrze, który zajmuje wysokie 4. miejsce w tabeli i niedawno pokonał Raków Częstochowa.