W poniedziałek Kamil Kosowski przyjechał do Krakowa z GKS Bełchatów. „Kosa” zaprezentował swoje umiejętności przed kibicami, dla których grał przez wiele lat.
Kosowski przez wiele lat występował w Wiśle Kraków, z którą odnosił spore sukcesy. Jednak po powrocie z zagranicznych wojaży związał się z GKS Bełchatów.
Bełchatowska drużyna w poniedziałek przegrała 0:2 z Wisłą. – Na pewno towarzyszyły temu meczowi emocje. Bardzo chciałem tutaj przyjechać. Okupiłem to odnowieniem kontuzji. Nie mogłem grać w drugiej połowie z powodu bólu kręgosłupa, dlatego zszedłem z boiska. Dziękuję kibicom za brawa. Super jest zagrać na nowym stadionie Wisły – powiedział po spotkaniu Kosowski.
Kibice Białej Gwiazdy doskonale pamiętają zasługi Kosowskiego dla Wisły. Dlatego doświadczony pomocnik mógł liczyć na ciepłe przyjęcie. – Miałem nadzieję na taką reakcję kibiców, gdybym został wygwizdany, byłoby mi bardzo przykro – zakończył „Kosa”.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.