W
miniony weekend Manchester United niespodziewanie przegrał 0:2 z
West Hamem na wyjeździe. Co gorsze, w zespole Czerwonych Diabłów
powiększyło się grono kontuzjowanych piłkarzy.
Foto: Reuters
Obecnie
z urazami zmagają się Anthony Martial, Luke Shaw, a także Eric
Bailly. W niedzielę do tej grupy dołączył Marcus Rashford.
21-letni napastnik opuścił murawę stadionu w Londynie w 61.
minucie, a jego miejsce zajął Jesse Lingard.
Z
dalszej gry przeciwko West Hamowi reprezentanta Anglii wykluczył
uraz pachwiny. Według wstępnych prognoz, kontuzja Rashforda nie
należy do szczególnie groźnych.
– W poniedziałek zrobimy
prześwietlenie, aby zobaczyć, jak poważny to uraz. Nie jestem
lekarzem, więc nie wiem, na jak długo wypadnie z gry.
Prawdopodobnie przez chwilę nie będzie go na boisku – powiedział
Ole Gunnar Solskjaer, menedżer United.
W
najbliższą środę Manchester zmierzy się z trzecioligowym AFC
Rochdale w Pucharze Ligi Angielskiej. Z kolei w przyszły
poniedziałek, 30 września, na ligowy mecz na Old Trafford
przyjedzie Arsenal.