Zakończyła się znakomita passa graczy AS Monaco. Zespół z Księstwa nie sprostał na własnym terenie Cean (0:1) i przegrał po raz pierwszy od końcówki stycznia.
Drużyna Kamila Glika tym razem nie zdobyła ani jednego punktu (fot. Łukasz Skwiot)
AS Monaco po fatalnym początku sezonu i zapisywaniu po swojej stronie kolejnych meczów bez zwycięstwa, ostatnio gra jednak dużo lepiej i w lidze francuskiej pozostawało bez pogromcy od końca stycznia. W siedmiu kolejnych spotkaniach ekipa z Księstwa czterokrotnie wygrywała i trzy razy dzieliła się punktami. Nic więc dziwnego, że przed niedzielnym starciem z Cean kibice liczyli na podtrzymanie dobrej passy i dopisanie na swoje konto kolejnych punktów.
Jak się okazało, seria drużyny Kamila Glika została w końcu przerwana i na własnym boisku przegrała ona 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa gości strzelił z kolei Enzo Crivelli, który w 23. minucie wykorzystał dobre dośrodkowanie w pole karne i popisał się mierzonym strzałem głową.
Wspomniany reprezentant Polski przebywał na boisku od początku do końca. Po niedzielnym spotkaniu jego zespół nadal zajmuje szesnaste miejsce w tabeli Ligue 1.
***
W równolegle rozegranych spotkaniach kibice nie byli rozpieszczani. Nice pokonało na wyjeździe Dijon 1:0, a starcie Amiens z Bordeaux zakończyło się bezbramkowym remisem.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.