Zawodnik Śląska Wrocław – Jarosław Fojut nie zagra do końca sezonu. Jego badania przeprowadzone po niedzielnym meczu z Lechią Gdańsk wykazały, że ma uszkodzone więzadło poboczne w kolanie.
Fojut przez cały poniedziałek poddawany był szeregowi specjalistycznych badań, które nie pozostawiły cienia wątpliwości.
– Zawodnik ma uszkodzenie więzadła pobocznego stawu kolanowego pierwszego stopnia. Nie jest to bardzo poważny uraz, ale jego leczenie nie zakończy się przed ostatnim meczem sezonu. Wdrożyliśmy kurację zachowawczą, piłkarz ma unieruchomioną nogę w ortezie, a za dwa tygodnie przejdzie badanie kontrolne, po którym będziemy w stanie dokładnie określić, ile potrwa rehabilitacja – tłumaczy Wojciech Sznajder, klubowy lekarz Śląska.
Przypomnijmy, że zimą Jarosław Fojut podpisał przedwstępny kontrakt ze szkockim Celtikiem Glasgow, który wejdzie w życie 1 lipca. Oznacza to, że niedzielny mecz z Lechią Gdańsk był ostatnim występem zawodnika w barwach Śląska.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.