Fatalne wieści napływają z Łazienkowskiej dla sympatyków Legii Warszawa. Podstawowy obrońca Wojskowych Michał Żewłakow podczas meczu z Arką Gdynia nabawił się kontuzji mięśniowej i w obecnym sezonie możemy go już nie zobaczyć na boisku.
Były kapitan reprezentacji Polski kontuzji mięśnia doznał jeszcze w pierwszej połowie środowego starcia z Arką. Pierwsze diagnozy nie są zbyt optymistyczne i wiele wskazuje na to, że Żewłakow nie będzie mógł zagrać w ostatnich spotkaniach ligowego sezonu. Jest niemal przesądzone, że „Żewłaka” zabraknie w meczach z Widzewem Łódź i Lechem Poznań.
– To niestety kontuzja mięśniowa. Takie leczą się najdłużej. Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie wystąpi – wyznał po spotkaniu z Arką Maciej Skorża.
Kontuzja Żewłakowa, to nie jedyny problem opiekuna Legii. Podczas meczu z Arką, urazów doznali także Michał Żyro i Michał Kucharczyk.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.