Adrian Mierzejewski po raz kolejny musiał się pogodzić z brakiem powołania do reprezentacji Polski. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik już na dobre pogodził się z tym, że ciężko mu jeszcze będzie zaistnieć w zespole narodowym.
Czy Mierzejewski zagra jeszcze w reprezentacji Polski? (fot. Łukasz Skwiot)
Pomocnik Changchun Yatai od dłuższego czasu znajduje się w wysokiej formie. Tak było podczas jego przygody z ligą australijską i tak jest po tym jak zaczął karierę za Wielkim Murem. Adam Nawałka nie miał jednak przekonania do Mierzejewskiego i podobnie jest w przypadku Jerzego Brzęczka, który pominął go przy swoich pierwszych powołaniach.
Co na to sam zainteresowany? „Mierzej” w dość ironiczny sposób skomentował decyzję nowego selekcjonera podczas rozmowy z Jakubem Rzeźniczakiem na Twitterze.
„Spokojnie, szykuję formę na następne zgrupowanie. Trochę zmęczony po Rosji jestem” – napisał pomocnik, który chyba zdaje sobie sprawę z tego, że Brzęczek będzie budował swój autorski zespół wokół innych piłkarzy.
Dzieki. Wiesz co mozesz sobie zrobic z takim pocieszeniem spokojnie, szykuje forme na nastepne zgrupowanie. Troche zmeczony jeszcze po Rosji
To jednak nie wszystko. Po tym jak Mierzejewski został przez serwis „WhoScored.com” nominowany do „jedenastki” kolejki w lidze chińskiej, zawodnik dorzucił kolejny wpis o dość wymownej treści.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.