– Trudno wskazać faworyta nadchodzącego ligowego szlagieru. Legia gra wiosną bardzo chimerycznie i ponosi zaskakujące porażki. Widzewiacy również spisują się poniżej oczekiwań – powiedział przed zbliżającym się meczem Legii z Widzewem Marek Koniarek.
– W tej sytuacji wyżej oceniam szanse gospodarzy, którzy wystąpią przy głośnym wsparciu z trybun. Drużynę z Warszawy stać na znacznie więcej. Jednak legioniści nie są w stanie wykorzystać potencjału własnych zawodników. Ciężko powiedzieć jaka jest tego przyczyna – stwierdził były napastnik Widzewa Łódź.
– Nie wierzę, aby Legia odpuściła mecz z Widzewem kosztem potyczki pucharowej. Wiosną piłkarze Macieja Skorży sprawili wiele przykrości swoim kibicom i nie mogą sobie pozwalać na kolejne wpadki. Poza tym spotkania z widzewiakami zawsze wyzwalały dodatkowe emocje na boisku i trybunach. Dlatego moim zdaniem w piątek nie zabraknie walki i zaangażowania – powiedział Koniarek.
Do określanego mianem „klasyku” spotkania dojdzie w piątek o godz. 20 w Warszawie.
Lech Poznań jest liderem, na podium znajdują się Jagiellonia Białystok i Górnik Zabrze, a w strefie spadkowej są Widzew Łódź, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Sprawdź, jak wygląda tabela Ekstraklasy po poniedziałkowych spotkaniach.
Dwóch liderów w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy
Karol Czubak oraz Tomáš Bobček przewodzą klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Tuż za ich plecami czają się jednak Mikael Ishak i Jonatan Braut Brunes. Oto jak prezentuje się pełne zestawienie najskuteczniejszych zawodników trwających rozgrywek.
Haditaghi wściekły po słabym meczu Pogoni. „Porażka jest winą nas wszystkich”
Pogoń Szczecin w pełni zasłużenie przegrała z Legią Warszawa w poniedziałkowym starciu w PKO BP Ekstraklasa. Właściciel Dumy Pomorza grzmi po porażce swojego zespołu.
Piłkarz Legii kontuzjowany. Na razie nie wiadomo, jak długa czeka go absencja
Petar Stojanović po raz kolejny za kadencji Marka Papszuna znalazł się poza kadrą meczową Legii Warszawa. Szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej wyjaśnił powody, dla których Słoweniec nie wybrał się z zespołem do Szczecina.