Kończy się pewien rozdział w historii polskiego futbolu. Kończy się konkretny okres w funkcjonowaniu reprezentacji, której poczynania śledziliśmy na przestrzeni ostatnich lat. Żadnej wątpliwości w tej kwestii nie zostawił Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Coś się kończy, coś się zaczyna (fot. Łukasz Skwiot)
Biało-czerwoni w fatalnym stylu przegrali mecze z Senegalem (1:2) oraz Kolumbią (0:3) i stracili szanse na awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Dla kilku z piłkarzy obecnej kadry, była to już ostatnia wielka impreza w karierze. – Pewien etap w życiu tej drużyny się zakończył – powiedział Boniek.
– Przez ostatnie cztery lata zrobiliśmy olbrzymi postęp, pamiętajmy, z jakiego poziomu startowaliśmy. Na Euro 2016 zagraliśmy świetnie, ale na mistrzostwach świata trzeba grać jeszcze lepiej. U nas tego brakowało, nie byliśmy w stanie wydobyć z siebie jeszcze więcej – kontynuował.
– Przed nami pół roku do rozpoczęcia eliminacji mistrzostw Europy i trzeba jak najlepiej wykorzystać ten czas. W międzyczasie mamy Ligę Narodów, traktujemy te rozgrywki bardzo poważnie, ale to będzie dla nas pewien poligon, na którym będziemy tworzyć zespół na kolejne lata – dodał Boniek.
Prezes zdaje sobie sprawę z tego, że po tak słabych występach, na piłkarzach i trenerach nie zostanie zostawiona sucha nitka w kraju. – Wiemy, że teraz spadnie na nas ogromna krytyka, ale musimy być na nią gotowi, przyjąć ją z pokorą i zacząć odbudowę zespołu. Sport to całe moje życie. Trochę meczów w życiu przegrałem i bardzo tego nie lubię. Trudno jednak mieć pretensje do drużyny, gdy przeciwnik był po prostu lepszy.
– Jest mi bardzo przykro, ale Kolumbijczycy, mimo naszego maksymalnego zaangażowania, byli zwyczajnie poza naszym zasięgiem pod względem piłkarskim – zakończył.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.