Napastnik Bayernu Monachium, Ivica Olić, który z powodu kontuzji kolana nie pojawi się już w obecnych rozgrywkach na boisku, powiedział, że jest zadowolony z postępów w rehabilitacji i już myśli o następnym sezonie.
– Jestem bardzo zadowolony z tego, że wreszcie mogę coś sam zrobić. Pierwsze dwa miesiące po operacji były dla mnie naprawdę trudnym okresem – przyznał chorwacki snajper. – Przez ten czas moja żona miała więcej niż troje dzieci. Czułem się jak koleje, którym ona musi się zajmować.
Olić podkreślił jednak, że teraz wszystko jest już w porządku i z optymizmem patrzy w przyszłość. – Lekarz przekazał mi bardzo dobre wieści. Powiedział, że wszystko jest w porządku i mogę się trzymać swojego programu rehabilitacyjnego. Mam nadzieję, że będę w pełni gotowy już na okres przygotowawczy. Nie zamierzam wcześniej ryzykować, bo najważniejsza jest teraz cierpliwość. Dlatego skupiam się już na kolejnym sezonie – podkreślił Olić.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.