Napastnik Bayernu Monachium, Ivica Olić, który z powodu kontuzji kolana nie pojawi się już w obecnych rozgrywkach na boisku, powiedział, że jest zadowolony z postępów w rehabilitacji i już myśli o następnym sezonie.
– Jestem bardzo zadowolony z tego, że wreszcie mogę coś sam zrobić. Pierwsze dwa miesiące po operacji były dla mnie naprawdę trudnym okresem – przyznał chorwacki snajper. – Przez ten czas moja żona miała więcej niż troje dzieci. Czułem się jak koleje, którym ona musi się zajmować.
Olić podkreślił jednak, że teraz wszystko jest już w porządku i z optymizmem patrzy w przyszłość. – Lekarz przekazał mi bardzo dobre wieści. Powiedział, że wszystko jest w porządku i mogę się trzymać swojego programu rehabilitacyjnego. Mam nadzieję, że będę w pełni gotowy już na okres przygotowawczy. Nie zamierzam wcześniej ryzykować, bo najważniejsza jest teraz cierpliwość. Dlatego skupiam się już na kolejnym sezonie – podkreślił Olić.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.