„Kompromitacja”. Trener Stali nie gryzł się w język
Stal uległa Zniczowi Pruszków aż 0:5 w 32. kolejce Betclic 1. Ligi. Klub ze Stalowej Woli wciąż zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i znacznie zmniejszył szanse na utrzymanie. – Myślę, że nie da się ocenić spotkania w naszym wykonaniu, używając kulturalnych słów – mówił trener gospodarzy, Marcin Płuska.
– Na to, co zaprezentowaliśmy w piątek, cisną się słowa powszechnie używane za obraźliwe. Gramy bardzo ważny, jak nie najważniejszy mecz w sezonie… Myślę, że to, co pokazaliśmy na każdej płaszczyźnie – począwszy od determinacji, zaangażowania, wiary – to kompromitacja nas wszystkich– opowiadał Płuska.
– Każdy musi zastanowić się nad sobą – nie mówię tylko o piłkarzach, ale o nas wszystkich – czy w tym tygodniu, mikrocyklu i meczu zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Wydaje mi się, że na każdej płaszczyźnie mogliśmy wykonać dużo więcej. Myślę, że to tylko nasza wina, że spotkanie ułożyło się tak, a nie inaczej– dodał szkoleniowiec Stali. (MZ)
As Wisły Kraków, dokonał tego, czego nikt wcześniej – drugi raz z rzędu został Pierwszoligowcem Roku. Osiągnięcie robi wrażenie, jednak w przyszłości Angel Rodado chciałby sięgać już po inne laury.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.