Broniące się przed spadkiem 1.FC Koeln sprawiło dzisiaj ogromnego kalibru niespodziankę. Na własnym terenie Kolonia wygrała z Bayerem Leverkusen.
Do dzisiejszego spotkania 1.FC Koeln przystępowało jako najgorszy zespół w całej Bundeslidze. Przed meczem, Kolonia miała na swoim koncie zaledwie cztery zwycięstwa i do bezpiecznej lokaty traciła aż osiem punktów.
Mimo to, nie przeszkodziło to gospodarzom w walce o zwycięstwo z Bayerem, który gra o najwyższe cele. Mecz ułożył się dla Kolonii kapitalnie, bo od bramki już w 9. minucie Yuya Osako.
W 33. minucie czerwoną kartkę obejrzał Lucas Alario i Bayer musiał kończyć to spotkanie w osłabieniu.
Gospodarze doskonale to wykorzystali. W 69. minucie Simon Zoller zdobył bramkę na 2:0, ustalając wynik meczu.
Dzięki tej wygranej Kolonia nieco poprawiła swoją sytuację w ligowej tabeli, ale nadal jest bardzo daleko od utrzymania.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.