Broniące się przed spadkiem 1.FC Koeln sprawiło dzisiaj ogromnego kalibru niespodziankę. Na własnym terenie Kolonia wygrała z Bayerem Leverkusen.
Do dzisiejszego spotkania 1.FC Koeln przystępowało jako najgorszy zespół w całej Bundeslidze. Przed meczem, Kolonia miała na swoim koncie zaledwie cztery zwycięstwa i do bezpiecznej lokaty traciła aż osiem punktów.
Mimo to, nie przeszkodziło to gospodarzom w walce o zwycięstwo z Bayerem, który gra o najwyższe cele. Mecz ułożył się dla Kolonii kapitalnie, bo od bramki już w 9. minucie Yuya Osako.
W 33. minucie czerwoną kartkę obejrzał Lucas Alario i Bayer musiał kończyć to spotkanie w osłabieniu.
Gospodarze doskonale to wykorzystali. W 69. minucie Simon Zoller zdobył bramkę na 2:0, ustalając wynik meczu.
Dzięki tej wygranej Kolonia nieco poprawiła swoją sytuację w ligowej tabeli, ale nadal jest bardzo daleko od utrzymania.
Bayern bez litości dla Lipska! Mistrz odzyskał prowadzenie
Bayern Monachium rozbił RB Lipsk 6:1 w meczu 6. kolejki Bundesligi. Bawarczycy odzyskali utracone w drugiej kolejce prowadzenie w tabeli, lecz jeszcze jutro pozbawić ich go może Freiburg.