Nieprawdopodobnego pecha ma jeden z najlepszych piłkarzy Borussii Dortmund Marco Reus. Niemiec dopiero co wrócił do gry po wielu miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją, a już nabawił się następnej.
Przypomnijmy, że Reus pod koniec ubiegłego sezonu nabawił się groźnego urazu mięśnia przywodziciela, z powodu którego nie zagrał w mistrzostwach Europy, a także stracił letnie przygotowania i początek nowej kampanii. Od kilku tygodni Niemiec trenował normalnie i pracował na powrotem do pełni sprawności.
Niestety, na kilkadziesiąt godzin przed szlagierowym meczem z Bayernem Monachium (sobota, godzina 18:30), w którym Reus miał szansę wystąpić, piłkarz nabawił się kolejnego urazu. Borussia Dortmund potwierdziła oficjalnie, że Niemiec ma problem z piętą i dlatego jego gra przeciwko Bayernowi jest wykluczona.
.@woodyinho hat leichte Fersenprobleme. Um nach seiner sehr langen Ausfallzeit kein Risiko einzugehen, ist ein Einsatz morgen kein Thema. pic.twitter.com/D9SHVpVreK