Kolejny klub zgłasza się po Pululu! Kierunek Ligue 1?
Nie milkną echa w temacie potencjalnego transferu Afimico Pululu. Kolejny klub jest zainteresowany jego kupnem z Jagiellonii.
W minionym sezonie Afimico Pululu zrobił sobie doskonałą reklamę, zostając królem strzelców Ligi Konferencji Europy. Spodziewano się transferu angolskiego zawodnika, ale póki co napastnik rozpoczął okres przygotowawczy razem z Jagiellonią Białystok.
Duma Podlasia nie zamykała się na transfer swojego najlepszego strzelca, jednak z Białegostoku szedł jasny przekaz, że sprzedaż Pululu jest możliwa za konkretną ofertę. Ta póki co się nie pojawiła.
26-letni napastnik jest obserwowany przez wiele klubów. Teraz jak podaje portal foot-africa.com cytowany przez transfery.info, wśród zainteresowanych jest francuski Nantes.
Napastnik jest rzekomo „jedynym z głównych priorytetów” dla francuskiego zespołu, który występuje na poziomie Ligue 1. Jeśli Kanarki chcą dopiąć celu, muszą zapłacić około 4-5 mln euro.
Źródło: foot-africa.com
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
4 lipca, 2025 20:17
Przecież te klub więcej wydaje na kontrakty pojedynczych piłkarzy rocznie! Naprawdę szanujmy się 10-12 mln euro to cena minimalna. No chyba że Jaga, jest tak zarządzana jak Legia czyli jest goła i wesoła!
Tomasz
6 lipca, 2025 08:45
Jestem tego przekonania, że napastnik jak zostanie sprzedany to komuś w lidze. Raczej transfer zagraniczny nie wyjdzie. W Europie patrzy się ogólnie na napastnika. Trzeba na wszystkich frontach grać bardzo dobrze.
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.
Przecież te klub więcej wydaje na kontrakty pojedynczych piłkarzy rocznie! Naprawdę szanujmy się 10-12 mln euro to cena minimalna. No chyba że Jaga, jest tak zarządzana jak Legia czyli jest goła i wesoła!
Jestem tego przekonania, że napastnik jak zostanie sprzedany to komuś w lidze. Raczej transfer zagraniczny nie wyjdzie. W Europie patrzy się ogólnie na napastnika. Trzeba na wszystkich frontach grać bardzo dobrze.