Kolejny atakujący dołączy do Zagłębia?! To król strzelców ligi bośniackiej [INFO PN]
Włodarze Zagłębia Lubin mają niezwykle twardy orzech do zgryzienia, jak zastąpić Leonardo Rochę, którego nie udało się wykupić z Rakowa Częstochowa. Do zespołu Leszka Ojrzyńskiego dołączył już Levente Szabo z Eintrachtu Brunszwik, ale wszystko wskazuje na to, że Lubinianie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa na rynku transferowym.
Po tym, jak fiaskiem zakończyły się negocjacje między Zagłębiem a częstochowskim klubem ws. wykupu Leonardo Rochy, na włodarzy „Miedziowych” spadła lawina krytyki. Trudno się temu dziwić, ponieważ Portugalczyk dołożył ogromną cegiełkę do tego, że ekipa ze stolicy polskiej miedzi zimową przerwę spędziła na 5. pozycji, tracąc do liderującej Wisły Płock zaledwie dwa punkty.
Rozgrzanych głów kibiców nie ostudził również transfer Levente Szabo z Eintrachtu Brunszwik. Węgierski napastnik, delikatnie rzecz ujmując, w całej dotychczasowej karierze nie był zanadto bramkostrzelny. W niemieckim klubie w 42 spotkaniach strzelił sześć goli i dołożył cztery asysty.
KRÓL STRZELCÓW NA CELOWNIKU ZAGŁĘBIA
Z naszych informacji wynika, że na Dolny Śląsk może trafić jednak tej zimy jeszcze jedna nowa „dziewiątka”. Niedawno dziennikarz serwisu „Goal.pl”, Piotr Koźmiński, informował, że w kręgu zainteresowań „Miedziowych” znajduje się Mihael Mlinarić z FK Sarajevo.
25-letni Chorwat w poprzednim sezonie sięgnął po koronę króla strzelców bośniackiej ekstraklasy, reprezentując FK Velež Mostar. W tych rozgrywkach wiedzie mu się natomiast gorzej i wkrótce może spróbować swoich sił w Polsce. Jak udało się nam ustalić, kwestia przenosin Mlinaricia do Zagłębia nadal jest otwarta. Jego przyszłość powinna wyjaśnić się w najbliższych dniach.
Pogoń Szczecin dopina transfer. Milion euro na stole za napastnika FC Noah
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania głośnego transferu. Do zespołu Portowców ma dołączyć Nardin Mulahusejnović, skuteczny napastnik FC Noah, który imponuje formą w Lidze Konferencji Europy.
Bruk-Bet domagał się karnego w meczu z Rakowem. Jest oficjalne stanowisko Kolegium Sędziów
Raków Częstochowa pokonał Bruk-Bet Termalikę 1:0 po trafieniu Iviego Lopeza, ale więcej niż o wyniku mówi się o kontrowersji w polu karnym gospodarzy. Kolegium Sędziów odniosło się do sytuacji, w której goście domagali się rzutu karnego za zagranie ręką.