Po
trzech spotkaniach ligowych w sezonie 2017/18 AS Monaco ma w dorobku
komplet punktów. W piątkowym meczu aktualni mistrzowie Francji
odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 z FC Metz na wyjeździe. Pełne 90
minut w zespole gości rozegrał Kamil Glik.
Piątkowe
spotkanie rozegrane na obiekcie Stade Municipal Saint-Symphorien w
Metz nie należało do wielkich widowisk. Kibice obejrzeli w tym
meczu tylko jednego gola, a strzelił go Radamel Falcao. W 78.
minucie gry kolumbijski napastnik Monaco wykorzystał błąd defensywy
gospodarzy i skierował piłkę do bramki po podaniu od pomocnika
Rachida Ghezzala.
Cały
mecz na środku obrony AS Monaco rozegrał Kamil Glik. Z powodu urazu
występ reprezentanta Polski w tym spotkaniu stał pod poważnym
znakiem zapytania. Ostatecznie jednak 29-latek wybiegł na boisko i
zaliczył udane zawody. Polak był nawet blisko zdobycia bramki,
kiedy w 71. minucie uderzał głową po dośrodkowaniu z rzutu
rożnego. Ten strzał zdołał obronić Thomas Didillon.
Dzisiejsza
wygrana z Metz była dla Monaco już 15. z rzędu zwycięstwem w
Ligue 1! W ten sposób drużyna prowadzona przez portugalskiego trenera Leonardo
Jardima ustanowiła nowy rekord ligi francuskiej.
Z
kompletem dziewięciu punktów po trzech meczach zespół Kamila
Glika jest aktualnie liderem tabeli Ligue 1.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.