Jak poinformował oficjalny serwis Cracovii, do przebywających na obozie przygotowawczym w tureckim Kizilagac piłkarzy krakowskiego klubu dołączył reprezentant Burundi, Fwadi Ndayisenga.
Ten 21-letni napastnik (może grać też jako boczny pomocnik) to znajomy Saidiego Ntibazonkizy. – Razem graliśmy w klubie Vital’o, a później także w reprezentacji Burundi. Co więcej, pochodzimy z jednego miasta – Budżumbury – informuje Ntibazonkiza.
Ndayisenga, poza występami w burundyjskim Vital’o, ma na swym koncie także grę w Omanie, a także w klubach rwandyjskich – APR FC i Kiyovu Sport. Dotychczas rozegrał sześć meczów w reprezentacji Burundi. – Grałem także w kadrach młodzieżowych – przyznaje.
Testowany przez Cracovię napastnik nie grzeszy wzrostem. Ma 171 centymetrów, ale jest za to bardzo szybki. – Czy szybszy niż ja? Zobaczymy na treningach – śmieje się Ntibazonkiza.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.