– Po remisie w Kielcach pozostał mały niedosyt, bo każdy wygrany mecz podnosi morale zespołu – powiedział Adam Kokoszka przed meczem Śląska z FK Rudar.
– Z Mariuszem Pawelcem graliśmy w kadrach młodzieżowych, ponadto dużo sparingów rozegraliśmy razem, więc nie ma problemów ze zrozumieniem się w defensywie. Cieszę się, że mogę grać i zdrowie pozwala mi na występy. Kierowania obroną byłem uczony od najmłodszych lat, wtedy tego się wymagało. Teraz, kiedy już nabrałem doświadczenia, przychodzi mi to łatwiej – powiedział Kokoszka.
– Po remisie w Kielcach pozostał mały niedosyt, bo każdy wygrany mecz podnosi morale zespołu. Zawsze fajniej podchodzi się do kolejnych meczów po zwycięstwach. Musimy być skoncentrowani i przypieczętować w Czarnogórze awans do kolejnej rundy – dodał defensor Śląska.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.