Wychowanek Manchesteru United, Kobbie Mainoo, jest coraz bliżej odejścia z klubu.
20-latek przebojem wdarł się do pierwszego składu w sezonie 2023/2024 i szybko zyskał sympatię kibiców dzięki efektownej grze. Jednak w kolejnym sezonie jego forma była słabsza, a pod wodzą Rubena Amorima grał zdecydowanie rzadziej.
W nowym sezonie Mainoo nie rozegrał jeszcze ani jednego meczu, co – jak podaje The Athletic – mocno go rozzłościło i skłoniło do myślenia o odejściu. Według MailSport, jego sytuację monitorują zarówno Real Madryt, jak i Atletico Madryt.
Problemem może być jednak stanowisko United. Klub nie chce pozbywać się młodego pomocnika, mimo że strony wciąż nie osiągnęły porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Mainoo jest obecnie wyceniany według portalu Transfermarkt na 50 mln euro.
Przypomnijmy, że Old Trafford opuścili już Marcus Rashford, Christian Eriksen, Victor Lindelöf i Jonny Evans. Wkrótce z klubu mogą odejść również Antony, Alejandro Garnacho, Jadon Sancho oraz Rasmus Hojlund, który – według najnowszych doniesień – porozumiał się z Napoli w sprawie wypożyczenia.