Bardzo dobrze w Stanach Zjednoczonych radzi sobie Tomasz Zahorski. Doświadczony napastnik San Antonio Scorpions marzy o grze w Major League Soccer.
– Ameryka kusiła mnie jako miejsce do grania i życia. Miałem propozycje z Polski, sygnały z Cypru, Szkocji, Turcji. Ale jako piłkarz grasz tam, gdzie cię chcą i gdzie możesz zarobić. San Antonio było najlepszą opcją, dla mnie i rodziny – podkreślił Zahorski.
Już niebawem kontrakt doświadczonego napastnika z amerykańskim klubem wygasa. Co dalej? – Jeszcze mecz z Cosmosem Nowy Jork i kontrakt wygasa 15 listopada. Bardzo chciałbym, aby następnym krokiem była liga MLS. Już dawno nie było w niej polskiego zawodnika – zakończył Zahorski.
Drużyna Polaków upokorzona! Stade Rennes przegrało aż 0:4 [WIDEO]
Stade Rennais przegrało aż 0:4 z AS Monaco. W drużynie przegranych zagrali Przemysław Frankowski oraz Sebastian Szymański. Ten drugi zadebiutował w barwach francuskiej ekipy.