Trwa kryzys Borussii
Dortmund. Wicemistrzowie Niemiec przegrali w sobotę 1:2 z FC Koeln i po ośmiu
meczach zajmują dopiero 14. pozycję w tabeli Bundesligi! Swojej złości po
porażce w Kolonii nie ukrywał trener Juergen Klopp.
Tak słabo Borussia Dortmund nie spisywała się w Bundeslidze od dawna
– Zaprezentowaliśmy
dzisiaj futbol, który był pozbawiony sensu. Graliśmy bardzo niedbale i
popełnialiśmy proste błędy. Tak nie może się dziać – powiedział Klopp. – My po
prostu zrobiliśmy zbyt mało aby pokonać przeciwnika. Nie byliśmy wystarczająco
dobrzy w decydujących momentach, zarówno w obronie, jak i w ataku. Musimy
zmienić tę sytuację. Musimy naprawić nasze błędy. Nie jutro ani pojutrze, ale
teraz! – grzmiał 47-letni szkoleniowiec.
Borussia Dortmund spisuje
się w sezonie 2014/15 fatalnie. W ośmiu kolejkach odniosła zaledwie dwa
zwycięstwa, pięć razy przegrała i straciła aż 14 goli. Ostatnie ligowe
zwycięstwo zespół BVB odniósł 13 września, kiedy na swoim stadionie pokonał 3:1
SC Freiburg.
Pozytywnym aspektem
sobotniego spotkania z FC Koeln był powrót na boisko Ilkaya Guendogana.
23-letni pomocnik wrócił do gry po 14 miesiącach przerwy spowodowanej poważną
kontuzją pleców.
– Dobrze jest być z
powrotem na boisku po tak długim czasie – przyznał Guendogan. – Mieliśmy w tym
meczu kilka naprawdę przyzwoitych momentów. Musimy stać się bardziej
bezwzględni pod bramką przeciwników – dodał reprezentant Niemiec.
W najbliższą środę
Borussia zagra w Stambule z Galatasaray w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Po
dwóch spotkaniach w Champions League drużyna Juergena Kloppa ma w dorobku
komplet punktów.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.