Liverpool w końcówce tego sezonu złapał solidny dołek. Po sromotnym odpadnięciu z Ligi Europy, teraz The Reds notują bardzo słabe wyniki w lidze, przegrywając też derby Liverpoolu.
Jeszcze niedawno wydawało się, że Liverpool jest na bardzo dobrej drodze, aby odzyskać koronę w lidze angielskiej. Ostatni miesiąc to jednak pasmo niepowodzeń zespołu prowadzonego przez Jurgena Kloppa. LFC ponieśli sromotną klęskę w Lidze Europy i z hukiem odpadli po dwumeczu z Atalantą. W lidze najpierw zremisowali z Manchesterem United, a później ponieśli dwie nieoczekiwane porażki – z Crystal Palace (0:1), oraz z Evertonem (0:2) w ramach wielkich derbów miasta.
Aktualna strata Liverpoolu do liderującego Arsenalu wynosi trzy punkty. Porównując jednak formę obu zespołów oraz czyhającego na trzecim miejscu Manchesteru City, szanse Liverpoolu na tytuł bardzo mocno zmalały.
– Mogę tylko przeprosić kibiców za dziś. Powinniśmy byli zagrać lepiej. Tak się nie stało, dlatego przegraliśmy. Musimy liczyć na to, że Arsenal i Manchester City będą miały teraz bardzo zły moment. Jeśli zagramy tak, jak dzisiaj, nie mamy szans, by liczyć się w wyścigu o mistrzostwo – stanowczo powiedział Klopp po przegranych derbach z Evertonen.
W następnej kolejce Premier League, Liverpool zmierzy się z West Hamem.
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.