Były bramkarz reprezentacji Polski, a obecnie ekspert TVP – MaciejSzczęsny – we wczorajszym studiu przedmeczowym zasugerował, że w umowie pomiędzy Atalantą Bergamo, a Wisłą Płock jest zapis, który pozwoli Nafciarzom zarobić dodatkowe 500 tysięcy euro na transferze ArkadiuszaRecy, jeśli ten wystąpi w pięciu meczach w reprezentacji Polski. Do doniesień Szczęsnego odnieśli się od razu po meczu selekcjoner JerzyBrzęczek oraz sam zainteresowany.
(fot. Maciej Gilewski/400mm.pl)
O co dokładnie chodzi? Zdaniem eksperta Telewizji Polskiej w umowie transferowej została wpisana klauzula, dzięki której Nafciarze mogą zarobić dodatkowe 500 tysięcy euro. Musi zostać jednak spełniony jeden warunek – Reca musiałby rozegrać pięć spotkań w barwach reprezentacji Polski.
Defensor Atalanty nie potrafi wywalczyć miejsca w pierwszym składzie włoskiego zespołu. – Na każdym treningu daję z siebie maksimum i cierpliwie czekam na swoją szansę – powiedział wczoraj w strefie mieszanej dziennikarzom. W tym sezonie rozegrał zaledwie 113 minut w barwach ekipy z Bergamo.
Reca jest jednak regularnie powoływany przez selekcjonera do reprezentacji Polski. W narodowych barwach rozegrał dokładnie trzy razy więcej minut niż w klubie. Szczęsny zatem zasugerował, że Brzęczek chce pomóc swojemu byłemu klubowi, dlatego wystawia swojego byłego podopiecznego w drużynie narodowej.
– Pierwsze słyszę o takiej klauzuli – zdementował Reca w rozmowie z dziennikarzami po meczu z Łotwą. – Nie znam kontraktów ani klauzul zawodników. Jako selekcjoner przy powołaniach w ogóle na to nie patrzę – stwierdził z kolei Brzęczek.
Do sprawy odniosła się także Wisła Płock, która wydała specjalne oświadczenie: „W odniesieniu do medialnego zamieszania wokół meczu Polska – Łotwa, Zarząd Wisły Płock informuje, że nie jest upoważniony do ujawniania szczegółów umów transferowych swoich zawodników.
Stwierdzamy natomiast stanowczo, że Klub nie otrzymał i nie otrzyma od Atalanty Bergamo środków finansowych z tytułu występów ArkadiuszaRecy w reprezentacji Polski. Obecne władze Wisły Płock nigdy w żaden sposób nie podejmowały działań wymuszających grę swoich obecnych lub byłych zawodników w jakichkolwiek reprezentacjach i nie wyobrażają sobie, aby mogło się to stać w przyszłości”.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.