Po objęciu funkcji trenera Bayernu Monachium przez Thomasa Tuchela, rola Joshuy Kimmicha na Allianz Arena została nieco zmarginalizowana. Mimo to, 29-letni pomocnik nie zamierza latem opuścić mistrzów Niemiec.
W sezonie 2023/2024 Kimmich ma na swoim koncie zaledwie jedną bramkę i pięć asyst. W ostatnim czasie, w związku z eksplozją formy Aleksandara Pavlovicia, 29-latek został przesunięty na nielubianą przez siebie pozycję prawego obrońcy. W dodatku, 82-krotny reprezentant Niemiec jest jednym z tych piłkarzy, którzy mają na pieńku z trenerem Tuchelem.
To wszystkie czynniki sprawiają, że wiele klubów uważnie obserwuje jego sytuację. Kimmichem zainteresowane są potęgi angielskie (Arsenal FC, Liverpool FC, Manchester City) i hiszpańskie (FC Barcelona i Real Madryt). Tym bardziej, że jego kontrakt wygasa w 2025 r., zatem dla Bawarczyków byłaby to ostatnia szansa, aby coś na nim zarobić. W rozmowie z „Die Welt” Kimmich jednak przyznał, że ze spokojem czeka na to, co przyniesie przyszłość i nie zamierza podejmować żadnych gwałtownych i nieprzemyślanych ruchów.
– Dla mnie sytuacja jest jasna – mam jeszcze rok kontraktu i jestem spokojny. Nie jest też jasne, kto latem zostanie naszym trenerem. To ważne, aby wiedzieć, kto nim będzie. Teraz moim priorytetem jest sprawić, aby sezon był dobry, zarówno w Bundeslidze, jak i w Lidze Mistrzów. Potem najważniejsze będzie EURO 2024. To są rzeczy, które teraz dla mnie się liczą – stwierdził.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.
Jakub Kamiński na stałe w FC Koln? Są nowe informacje niemieckich mediów
Sezon 2025/26 Jakub Kamiński spędzony na wypożyczeniu z Wolfsburga do FC Koln. Polak radzi sobie na tyle dobrze w zespole z Kolonii, że ten myśli o jego wykupie definitywnym.