Dzieje się w Madrycie! Florentino Perez zapowiada ogłoszenie pierwszego wielkiego transferu tego lata
Florentino Perez ma już 79 wiosen na karku, ale nie zamierza jeszcze odchodzić na emeryturę. W najbliższą niedzielę stanie w szranki o fotel prezesa Realu Madryt z o wiele młodszym od siebie Enrique Riquelme, a już w czwartek chce publicznie podać nazwisko swojego pierwszego galaktycznego transferu w letnim oknie transferowym.
W niedzielę, 7 czerwca, odbędą się przedwcześnie zwołane przez Florentino Pereza wybory na prezesa Realu Madryt. Aktualny sternik Królewskich pierwszy raz od dawna ma poważnego kontrkandydata, którym będzie hiszpański przedsiębiorca, 37-letni Enrique Riquelme.
W ostatnich tygodniach obaj panowie prześcigają się w coraz bardziej sensacyjnych obietnicach wyborczych. Na przykład Riquelme stanowczo stwierdził, że jeśli zostanie wybrany, ma już dopięte dwa hitowe transfery, nowego trenera, a jego dyrektorem sportowym zostanie Raul Gonzalez Blanco.
Z kolei Perez w rozmowie z internetowym dziennikiem „El Espanol” podał datę ogłoszenia swojego pierwszego wielkiego transferu, jakiego dokona tego lata.
– W czwartek ogłoszę pierwszy wielki transfer Realu Madryt na przyszły sezon. Wszyscy wiedzą, jaki jest mój projekt sportowy: mieć najlepszych zawodników i dalej wygrywać – powiedział 79-latek.
Prezes Los Blancos nie sprecyzował nazwiska wspomnianego piłkarza, natomiast Riquelme już dziś ma oficjalnie poinformować o graczu światowej klasy, który zasili szeregi Realu, jeśli to właśnie on wygra wybory. Hiszpańskie, a zwłaszcza madryckie media twierdzą, że jego wybrańcem może być Erling Haaland.
We wtorkowy wieczór Fabrizio Romano przekazał z kolei, że Królewscy wpłacili klauzulę odstępnego opiewającą na 20 milionów euro za Denzela Dumfriesa z Interu Mediolan. Holenderski prawy obrońca miał już także porozumieć się z klubem z Santiago Bernabeu w sprawie warunków kontraktu indywidualnego. (JG)
Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze
Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.
10 lat temu przyczynił się do odpadnięcia Polski na EURO. Teraz zagra w La Liga
Wszyscy kibice reprezentacji Polski z pewnością pamiętają Renato Sanchesa. Portugalski pomocnik był objawieniem EURO 2016, po którym zdobył statuetkę "Golden Boy". Dziś w wieku 29 lat zasili Getafe.