O wielkim pechu może mówić Aleksander Sazankow. Napastnik Lechii Gdańsk podczas towarzyskiego meczu z Żalgirisem Wilno nabawił się poważnej kontuzji kolana i czeka go kilka miesięcy przerwy.
Po wspomnianym spotkaniu Sazankow zaczął odczuwać ból w kolanie, jednak nic nie wskazywało na to, że jego uraz może być aż tak poważny. Po dokładnych badaniach okazało się jednak, że piłkarz uszkodził staw w prawym kolanie i niezbędny będzie zabieg chirurgiczny. – Najprawdopodobniej zostanie przeprowadzony już na początku listopada – zdradził Robert Dominiak, trener odnowy biologicznej Lechii.
W obecnym sezonie Sazankow rozegrał jedynie 25 minut w barwach swojego zespołu w lidze, w meczu z ŁKS-em Łódź. Oprócz tego zaliczył jeszcze dwa występy przeciwko Bałtykowi Koszalin i Kaszubii Kościerzyna w rezerwach.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.
Zarówno Radomiak Radom, jak i Lechia Gdańsk, nie są jeszcze pewne utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięzca spotkania w Radomiu może się jednak do niego przybliżyć.