Piątkowy Przegląd Sportowy opisuje historię Szymona Pawłowskiego – „wiecznego talentu” występującego w Zagłębiu Lubin. Pierwszy kontrakt gwarantował mu… 400 złotych miesięcznie. Dzisiaj pomocnik Zagłębia Lubin zarabia 100 razy więcej.
W piątek wieczorem na Dialog Arenie jego zespół podejmować będzie Lecha. Jeśli Pawłowski zostanie bohaterem rywalizacji, to Kolejorz będzie mógł żałować, że nie wypatrzył go we własnym regionie, kiedy był jeszcze do wzięcia za grosze. Poznaniacy zdecydowali się dopiero całkiem niedawno, ale wtedy był już za drogi.
Gdyby właściciel poznańskiego klubu Jacek Rutkowski zdecydował się na przejęcie Młodzieżowej Szkoły Piłkarskiej w Szamotułach kilka lat wcześniej, to zapewne dzisiaj Pawłowski biegałby w Kolejorzu. MSP należy jednak do KKS Lech od niedawna. – Niemal co tydzień teraz będę wpadać na jakiegoś wychowanka. Pierwszego pokonałem tydzień temu. W ŁKS grał Bartek Romańczuk, teraz pora iść za ciosem i ograć Szymka – śmieje się dyrektor sportowy Lecha Andrzej Dawidziuk, który od wielu lat szkoli młodzież w Szamotułach.
Paweł Kapusta, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.