Sytuacja Korony Kielce jest coraz bardziej dramatyczna. Przed tygodniem Rada Miasta odrzuciła możliwość wspomożenia klubu dotacją w wysokości 3,8 miliona złotych, co sprawiło, że przyszłość piłki nożnej w Kielcach stanęła pod ogromnym znakiem zapytania.
Sprawa jest poważna ponieważ bez pieniędzy od miasta Korona nie będzie mogła normalnie funkcjonować. Ratować klub postanowili kibice, którzy zaczęli zbierać podpisy pod petycją, która ma wymusić na władzach Kielc przyznanie Koronie dodatkowych funduszy. Już w piątek w miejskim ratuszu odbędzie się specjalna debata w tej sprawie.
– Zobaczymy, co przyniesie debata. Żadne decyzje tam nie mogą zapaść, ale jeśli atmosfera będzie sprzyjająca i nadzieja na porozumienie, to chcemy jak najszybciej zwołać sesję nadzwyczajną o Koronie. I jeszcze raz zagłosować nad przekazaniu pieniędzy klubowi – wyznał przewodniczą klubu radnych Porozumienia Samorządowego Witold Borowiec w rozmowie z portalem echodnia.eu