W sobotę Wisła Kraków wygrała 2:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Jedną z bramek zdobył Kew Jaliens. – Trafienie to jest ważne, gdyż otworzyło drużynie drogę do zwycięstwa, z czego się cieszę – powiedział doświadczony defensor.
– Zwycięstwo to jest ważne dla nas, dla naszej pewności siebie. Myślę, że wszyscy zobaczyli inną drużynę w tym spotkaniu. Uważam, że jest to początek nowej Wisły, nowej gry i jakości. Myślę, że zrobiliśmy duży krok do przodu, zaczęliśmy przede wszystkim znowu strzelać bramki – powiedział Jaliens.
– W momencie, gdy zdobyłem bramkę, to bramkarz zahaczył mnie. Nie czułem bólu w momencie strzelania goli, dopiero gdy upadłem w bramce. Ostatnią bramkę zdobyłem dwa lata temu. Trafienie to jest ważne, gdyż otworzyło drużynie drogę do zwycięstwa, z czego się cieszę – zakończył defensor Wisły.
Frederiksen odbija piłeczkę do Papszuna! „Nie wiem, czy wie, czym są duże mecze”
Niels Frederiksen postanowił odpowiedzieć Markowi Papszunowi. Szkoleniowiec Lecha Poznań odniósł się do zarzutu, że Kolejorz zawodzi w ważnych meczach.