Katastrofalne liczby Edwarda Iordanescu. Jeden z najgorszych startów w XXI wieku
Legia Warszawa po sześciu latach po raz pierwszy przegrała z Zagłębiem Lubin. Przyszłość Edwarda Iordanescu stanęła pod dużym znakiem zapytania i nic dziwnego, bo tak źle Wojskowi wystartowali tylko dwukrotnie w XXI wieku.
Legia Warszawa ma zaledwie 15 punktów po 12. kolejce. Wojskowi zajmują dziewiąte miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy, a do liderującej Jagiellonii Białystok tracą aż dziewięć punktów.
Edward Iordanescu ma poważny problem. W ofensywie jego drużyna zawodzi w zasadzie od początku sezonu, ale przez wiele tygodni nieźle funkcjonowała defensywa. Problem jednak się pojawił w ostatnich spotkaniach także z grą obronną.
Dorobek piętnastu oczek w 12. kolejkach jest drugim najgorszym startem Wojskowych w XXI wieku na poziomie Ekstraklasy. Oczywiście, trzeba pamiętać, że Legia ma jeszcze zaległe spotkanie z Piastem Gliwice, ale patrząc na obecną formę ekipy z Łazienkowskiej trudno zakładać zwycięstwo i dopisanie kompletu punktów.
Gorzej Legia wystartowała jedynie w dwóch sezonach. Oczywiście numerem jeden jest sezon 2021-22, kiedy stołeczna drużyna broniła się przed spadkiem. Wówczas miała po 12. kolejkach dziewięć oczek, ale były też dwa mecze zaległe do rozegrania, które ostatecznie Wojskowi wygrali.
Fatalnie warszawianie wystartowali także w sezonie 2016-17. Wówczas po 12. kolejkach Legia miała w dorobku 13 punktów i zajmowała 13. miejsce w ligowej tabeli.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blik
20 października, 2025 13:37
„Znawcy futbolu”, komentatorzy, np. Hajt0 tak wychwalali Rumuna po pierwszym meczu, że wreszcie normalny trener, który poukłada w Legii po Ferii oh ah, piłkarze wreszcie się rozumieją na boisku, itp.
Tacy sami jak ten trener
Rafał Adamski został nowym napastnikiem Legii Warszawa. Stołeczny klub po długich negocjacjach doszedł do porozumienia z Pogonią Grodzisk Mazowiecki w sprawie transferu 24-letniego snajpera.
Kochalski był o krok od Ekstraklasy! „Przyjąłem ofertę”
Mateusz Kochalski mógł wrócić do Ekstraklasy. Bramkarz Karabachu Agdam ujawnił, że w zimowym okienku transferowym zaakceptował ofertę powrotu do Polski, jednak zgody na transfer nie wyraził klub.
„Znawcy futbolu”, komentatorzy, np. Hajt0 tak wychwalali Rumuna po pierwszym meczu, że wreszcie normalny trener, który poukłada w Legii po Ferii oh ah, piłkarze wreszcie się rozumieją na boisku, itp.
Tacy sami jak ten trener